środa, 3 grudnia 2014

Kiedy sen nie nadchodzi...

Co się robi, kiedy spać nie można? Obrabia się zaległe zdjęcia celem umieszczenia ich na blogu. I tak udało mi się tej nocy trochę tych zdjęć przygotować. Dzisiaj kilka z nich. Te w cieplejszej wersji kolorystycznej. W kolejce czeka cała seria karteczek w wersji zimowej.
Przy okazji dziękuję za Wasze komentarze pod poprzednimi postami. Szczególnie dzisiaj są mi bardzo potrzebne.
Dobrego dnia życzę i pozdrawiam :)












3 komentarze:

  1. i w wersji na bardzo bogato! :-)
    ostatnie jakoś szczególnie do mnie przemawia :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku jaki ogrom przepięknych prac dobrze że nie mogłaś spać:)
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń